Top
  >  przewodnik po Lizbonie   >  Świętej pamięci przyjemności

Cmentarz Przyjemności

Cmentarz Prazeres, czyli lizboński „Cmentarz Przyjemności” to miejsce, gdzie istnienie spogląda z ukosa.

Nazwa najbardziej tajemniczej ze stołecznych nekropolii wiąże się z historią pobliskiego cudownego źródła i kultu Matki Boskiej Radosnej oraz XVI-wiecznej kaplicy maryjnej, która w czasach, kiedy czarna śmierć zbierała ponure żniwa, stanowiła ostatnią nadzieję dla ciał wyklętych.

Sam cmentarz powstał w wieku XIX, kiedy Lizbonę nękała cholera.

Prazeres to moje lizbońskie Powązki.

Domki zaduszne, w których wiecznie spoczywa bujny kwiat sztuki, dyplomacji i nie tylko, ku naszemu zaskoczeniu, z reguły mają formę kaplic otulonych ornamentami.

Kamienie, z grobowym spokojem, snują historie wielkich żywotów.

Jeden z nich wyjawia nam nagą prawdę o intrygującej Alix Lesgards.

Naga śmierć

Mademoiselle Alix Lesgards – piękna Francuzka, która z Tuluzy dotarła aż do Lizbony, by tresować lokalne języki.

Poskromiła szeleszczące ozorki i skradła serce niejednego ze swych uczniów.

Jeszcze za życia dokładnie obmyśliła projekt swojego nagrobka. Do cna ekspresyjna i zmysłowa płaczka, autorstwa José Simões de Almeida, to pierwsza nagość na lizbońskim cmentarzu i siarczysty skandal miejski.

 

Tekst: Kaja Łaszczych

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Call Now Button