Top
  >  Inne   >  Odkryj Portugalię – KONKURS

Zapraszamy do udziału w konkursie ,,Odkryj Portugalię”. Aby wziąć udział, należy umieścić w komentarzu tekst odpowiadający na pytanie Czym oczarowała Cię Portugalia? Tekst powinien zawierać od 5 do 25 zdań. Spośród odpowiedzi wybierzemy dwie osoby, które otrzymają przewodnik po Portugalii.

Sponsorem książek jest wydawnictwo podróżnicze Bezdroża, specjalizujące się w publikacji przewodników turystycznych oraz albumów.

Termin trwania konkursu od 13 marca 2019 roku do 24 marca 2019. Ogłoszenie zwycięzców nastąpi 25 marca 2019 roku.

Wyniki Konkursu:

Ogłaszamy wyniki konkursu. Wybór nie był łatwy, gdyż każdy z tekstów ukazywał nutkę Portugalii. Postanowiłyśmy nagrodzić Panią Ewę i Pana Józefa:

Książkę Portugalia. W Rytmie Fado otrzymuje Pani Ewa za tekst: Portugalia Portugalia me życiowe aktualia…

Książka Portugalia. Od Lizbony po Algarve trafi do Pana Józefa za tekst: Kiedy paręnaście lat temu pierwszy raz odwiedzałem Portugalię wszystko było nowe, egzotyczne…

Dziękujemy za wszystkie nadesłane komentarze. Ze zwycięzcami skontaktujemy się pocztą elektroniczną.

Nagrody:

Portugalia. W rytmie Fado. Wydanie 2. Autorzy: Anna Pamuła, Frederico Kuhl de Oliveira, Krzysztof Gierak. Wydawnictwo Bezdroża.

Portugalia. Od Lizbony po Algarve. Travelbook. Wydanie 3, Anna Pamuła, Krzysztof Gierak. Wydawnictwo Bezdroża.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Regulamin konkursu

  • 1. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest opublikowanie komentarza  z odpowiedzią na stronie https://przewodnikportugalia.com.
  • 2. Uczestnik konkursu powinien w komentarzu na stronie internetowej dodać tylko jeden unikalny i autorski tekst na temat: Co  oczarowało Cię w Portugalii. Każdy uczestnik może zamieścić maksymalnie 1 wpis.
  • 3. Minimalna długość tekstu to 5 zdań, maksymalna liczba to 25 zdań. Długość tekstu nie ma wpływu na ocenę tekstu przez jury.
  • 4. O atrakcyjności danego wpisu świadczyć będzie wartość merytoryczna danego tekstu, oryginalność oraz jego stylistyczne właściwości. Opis powinien być subiektywnie przedstawiony przez Uczestnika konkursu. Możliwe jest użycie w opisie własnych komentarzy odautorskich.
  • 5. Udział w konkursie jest równoznaczny z wyrażeniem zgody na nieodpłatną publikację i emisję odpowiedzi na stronie internetowych https://przewodnikportugalia.com w nieograniczonym czasie.
  • 6. Wpisy kopiowane ze źródeł zewnętrznych (np. wikipedia lub przewodniki turystyczne) będą usuwane.
ZASADY PRZYZNAWANIA NAGRÓD KONKURSOWYCH
  • 1. Laureaci konkursu zostaną wyłonieni przez Jury konkursowe w następującym składzie:

        Anna Wiśniewska- przewodniczka po Portugalii

        Kaja Łaszczych- przewodniczka po Portugalii

  • 2. Biorąc udział w Konkursie Uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie przez Organizatora jego danych osobowych wyłącznie na potrzeby niniejszego Konkursu. Ponadto uczestnik otrzymujący nagrodę wyraża zgodę na opublikowanie jego danych osobowych w formie skróconej (imię, nazwisko, miejscowość) na stronach internetowych oraz facebooku należących do https://przewodnikportugalia.com
  • 3. Dane osobowe Uczestników mogą zostać umieszczone w elektronicznej bazie danych i wykorzystane przez Organizatora w celach marketingowych obecnie i w przyszłości na warunkach określonych w Ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. Nr 133 poz. 883 z późn. zm.) tylko w przypadku, gdy Uczestnik wyrazi zgodę w tym przedmiocie. Zgoda powyższa jest warunkiem wzięcia udziału w konkursie. Uczestnik swoje dane podaje na zasadzie dobrowolności, ma prawo wglądu do nich oraz ich poprawiania. Po zakończeniu konkursu Uczestnik może żądać usunięcia swoich danych z bazy organizatora.
  • 4. Organizator zastrzega sobie prawo do opublikowania lub przedstawienia wizerunku Zwycięzców nagród głównych za pomocą środków informatycznych albo masowego przekazu po uzyskaniu uprzedniej zgody Zwycięzcy wyrażonej na piśmie. Oświadczenie w przedmiocie zgody, o której mowa w zdaniu poprzednim, Zwycięzca może złożyć w chwili wydania mu nagrody. Zwycięzca nie jest uprawniony do otrzymania wynagrodzenia z powyższego tytułu.
  • 5. Laureaci konkursu zostaną niezwłocznie powiadomieni za pomocą poczty elektronicznej,  o zwycięstwie w Konkursie oraz o przydzielonej nagrodzie.
  • 6. Warunki odbioru nagród zostaną uzgodnione za pomocą poczty elektronicznej indywidualnie z każdym z Laureatów.
NAGRODY
  • 1. Nagrodami w konkursie są: przewodniki po Portugalii: 1 egzemplarz Portugalia w Rytmie Fado i 1 egzemplarz Portugalia. Od Lizbony po Algarve.
POSTANOWIENIA KOŃCOWE
  • 1. Decyzja co do wyboru nagrodzonych opisów jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu.
  • 2. Organizator zastrzega sobie prawo do zmian niniejszego regulaminu. Wszelkie zmiany regulaminu będą ogłaszane na stronie internetowej pod adresem: https://przewodnikportugalia.com.
  • 3. Organizator zastrzega sobie prawo usunięcia tych wpisów, które będą zawierały obraźliwe lub obelżywe słowa lub będą obrażały uczucia innych osób.
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ewa
Ewa
3 lat temu

Portugalia Portugalia me życiowe aktualia.
Przeznaczenie mnie przywiało,
żeby tego było mało, tak już pozostało.
Od trzech lat tutaj jestem, Portugalia zaskakuje mnie każdym gestem,
Pomarańcze na ulicy, azulejos w mej dzielnicy,
Jakarandy kwitnące i piękne plaże w dni gorące.
Zimne, zielone wino latem, Starsi ludzie cieszący się światem.
Saudeade w sercu i felicidade na twarzy – wszystko, co się ludziom marzy.
Miasto cudowne, żółte tramwaje, a na wsi wolność, czas tam w miejscu staje.

Czy jest coś lepszego niż słońce gorące, wino schłodzone i zwierzęta na łące?

Pomarańcze, cytryny prosto z drzewa.
Klify, ocean, który falami śpiewa?

Lizbona, Faro, Sintra, Porto, Funchal,

Tu już zostanę, to już jest mój kraj.

Aga
Aga
3 lat temu

Tempo życia. Muzyka w chodnikach. Przyjemna zgoda na codzienność. Uśmiechy w pastelariach. Miłe rozmowy o tym i o tamtym. Brak zadęcia. Ludzie zatrzymujacy się, by posłuchać muzyki na ulicy. Że chodzi się bez celu lub posiedzieć nad Tag (po co? posiedzieć). Spotkani przypadkiem znajomi patrzą sobie w oczy i naprawdę rozmawiają. Dzieci grają w piłkę na ulicach. Słońce ma milion odcieni. Barwnych elewacji nie przesłaniają szklane domy. Azulejos tkwią ponad czasem w tkance miejskiej. Pomarańcze rosną jak żywopłoty. Krzewy z kwiatami wdrapują się na balkony. Graffiti to sztuka. Drogi to zakamarki różnych światów. Małe ojczyzny za każdym zakrętem. Każdy jest inny i to jest dobrze. Można tęsknić i być szczęśliwym. Moje Miejsce.

Paulina
Paulina
3 lat temu

Portugalia urzekła mnie swoim światłem. Słońce to źródło energii po burej polskiej zimie. Zauroczyła uśmiechem i muzyką. Sprawiła, że ciągle chcę do niej wracać. Usiąść nad Tagiem i odetchnąć przy lampce zielonego wina.

Barbara
Barbara
3 lat temu

Portugalia oczarowała mnie klimatem. Tym, że jest tutaj dużo zabytków. Uwielbiam, że kraj ma swoją własną niepowtarzalną duszę. Dobra i tania kawa. A przede wszystkim poczucie humoru i uśmiech Portugalczyków.

Julia
Julia
3 lat temu

Czym mnie urzekła? Może małym ptaszkiem śpiewającym przeciągle, gdy rano budziłam się w moim pokoiku na Anjos? A może słodkim, kremowym Pastel de Nata, wcale nie tym z Belem,za to z kawiarenki na Graca? A może promieniami słońca, prażącymi w plecy w środku stycznia? Może wielobarwnymi Azulejos, których kolor cieszył nawet w szare i deszczowe dni? A może świąteczną atmosferą i grzańcem, gdy na zewnątrz było 15 stopni?
Urzekła mnie swoją prawdziwością w tym sztucznym świecie, swoimi niedoskonałościami- spóźniony autobus, nieszczelne okna wywoływały uśmiech i machnięcie ręką. Pojedziemy innym, a okna uszczelnimy kocem.
Jestem jej wdzięczna, za bycie moim drugim domem przez pół roku. Wrócę do ciebie, Portugalio – obiecuję.

Klaudia
Klaudia
3 lat temu

Portugalia zmieniła zupełnie moje życie i otworzyła przede mną nowe możliwości. Zakochałam się w języku, szeleszczącym, szumiącym, który usłyszany z daleka, przypomina nasz, ojczysty. Tęsknię za słońcem rozgrzewającym skórę, ciepłym światłem, bezkresem oceanu, wąskimi uliczkami, obłędnym winem i pastel de nata. Brakuje mi otwartości Portugalczyków, całusów na powitanie, późnych kolacji, imprez rozpoczynających się dopiero po północy i powrotów o świcie. Nie zapomnę zapachu kasztanów pieczonych na ulicy, głosu w metrze obwieszczającego „proxima paragem” ani zachodów słońca, które podziwiałam owinięta w koc, siedząc na piasku. Rok wystarczył, żebym przesiąknęła tym krajem i zupełnie straciła dla niego głowę. Jestem wdzięczna, za czas który tam spędziłam i wracam, kiedy tylko mogę – chociażby tylko myślami.

Ewelina
Ewelina
3 lat temu

Nieustannie marzyłam o podróży do Portugalii. Cofając się lata wstecz śmiało mogę powiedzieć, że ten kraj chciałam zwiedzić od… zawsze! Przedstawię Wam moje kolorowe uczucia do Porto i Lizbony. Kolebka wina i muzyki Fado, bogactwo smaków, miasto mostów, a przede wszystkim nieskazitelny klimat panujący w miejskiej scenerii życia codziennego. To zdecydowanie najlepsze wino jakie kiedykolwiek piłam, to niepowtarzalne mozaiki na ścianach budynków, które towarzyszą podczas spacerów i najpiękniejszy dworzec kolejowy Sao Bento, który zachęca do podróżowania. Porto to moja miłość w kolorze niebieskim. Tak ją widzę i pamiętam. Choć byłam tam tylko 1 dzień, nie zdążyłam się nasycić nim całkowicie ale wystarczyło abym zakochała się w
nim bez pamięci. Z drugiej strony żółta Lizbona. Często wracam myślami, gdy zachwyciła mnie po raz pierwszy podczas przechadzania się między uliczkami o poranku. Do teraz pamiętam unoszący się w powietrzu aromat świeżo parzonej kawy w maleńkiej Cafeterii i smak niezwykle słodkich łakoci, które zajadałam siedząc na krawężniku. Bogactwo tylu kolorów, kształtów, zapachów, przyjemne nastawienie a wręcz emanujący spokój Portugalczyków,..- idealne zestawienie. Dziękuję Portugalio za tak miłe wspomnienia, przygody i smaki. To pisałam ja- Ewelina – hobbistyczna podróżniczka, obżartuch, nałogowo próbująca uczyć się języka portugalskiego.

Sandra
Sandra
3 lat temu

Portugalia oczarowała mnie swoim sposobem na życie. To nie spieszący się mieszkańcy, kawa w kiosku w jednym z najbardziej popularnych miejsc w stolicy, czy cieszenie się ciepłymi promieniami słońca. To Bairro Alto, nigdy nie śpiące. To punkty widokowe, których nigdy nie chce się opuszczać. To małe restauracje, w których można spróbować pyszne Portugalskie ryby. To zakątki i ulice, na których czeka coś niezwykłego. Ale Portugalia to nie tylko Lizbona, to także piękne widoki na wybrzeżu Algarve, urocze Porto, studencka Coimbra czy bardziej swojska Evora. Portugalia to nowe doznania na każdym kroku.

Magda
Magda
3 lat temu

Zakochaliśmy się w Portugalii od pierwszego wejrzenia..spędziliśmy tam nasze pierwsze wspólne wakacje rodzinne z naszą trójka dzieci. Uwielbiamy oczywiście wspaniałą pogodę, ale te widoki.. zapierające dech w piersiach.. woda, klify, pomarańcze na drzewach, zapach i wspaniali przemili ludzie:) Tak, pokochaliśmy Portugalię i 2 lata później ( maj 2020) bierzemy tam ślub! Właśnie za 2 tyg jedziemy oglądać hotel i podpisać umowę..Portugalia będzie naszym gniazdkiem na zawsze?

Agata
Agata
3 lat temu

Portugalia, Portugalia. Tutaj wszędzie piękna aura. Plaże piękne, morze wielkie. Góry, miasta, wsie i ciasta. Tutaj ciepło jest niezmiernie. Przybywajcie tu koniecznie 🙂

Janina mazur
Janina mazur
3 lat temu

Czym urzekła mnie Portugalia ??
Zapachem ,światłem ,żółtym kolorem tramwaju .?
Alfamą jej smakiem kawy i zaułki z ginginia i fado.Trzeba wejść w Alfame zamknąć oczy i poczuć rytm fado i głosy tych co uśmiechają się do nas ze zdjęć z domów , w których mieszkali .lisboa to dla mnie Portugalia z falujacymi chodnikami i śpiewem Tagu i new . To widoki za oknem wxdrodze do Sintry zamek Pena z jaskrywym niebem szelestem języka- próchsona paragen -następny przystanek
To koniec Świata Capo da Roca i Usta Piekieł w Casccais
Portugalia to muszelka znaleziona nad Tagiem i zaklęta w niej tęsknota Saudade moja .

Jola
Jola
3 lat temu

Portugalia oczarowala mnie pięknem przyrody oraz życzliwoscia ludzi. Klifami, dobra komunikacja. Zwiedzilam Algavre w miejscowosci Lagos, przyladek sw Wincentego, Lizbonę, Fatim. W tym rokuplanuję podroż na Azory

Magdalena
Magdalena
3 lat temu

Bezpretensjonalność i luz – na nic się nie sili i nie udaje, ma naturalny urok, nawet jeśli trochę „bałaganiarski” – to jest właśnie cudowne, że nie musi być idealnie, żeby było wspaniale. Przykurzony wdzięk wąskich uliczek i kamieniczek wyłożonych azulejos.
Pyszne wino, owoce morza, kawa i desery (pasteis de nata!)- i jaka atmosfera, gdy próbuje się tego wszystkiego siedząc przy stoliku wystawionym na wąskiej starej uliczce.
I słuchając fado.
Chętnie się wraca.

Magda
Magda
3 lat temu

Tym czym najbardziej urzekła mnie Portugalia jest widok staruszków grających w karty na plaży Gondarém, którym prażące słońce ni silny wiatr nie przerwą rozgrywki. Spotkanie przyjaciół w małej wiosce otoczonej wzgórzami, których tenten krów biegnących ulicami wsi nie odwróci wzroku od wykładanych kart. Petanca grana przez sąsiadów z Madre de Deus w już kwitnącym parku, których nawoływania słychać z daleka. Sueca również przyciąga wielu. Poobiednim karcianym rozgrywkom w restauracji w sercu Pombal, przyglądają się z uwagą całe rodziny. Natomiast na południowym brzegu Tagu grupa młodych imigrantów z Wysp Zielonego Przylądka przerzuca dość spore ziarna z ręki do ręki świadczące o ich podstępnie w grze Uril. Jeszcze bardziej na południe na pograniczu Alentejo i Algarve na kampingu São Miguel emerytowany kapitan opowiada i pokazuje w co się grało w czasie wojny kolonialnej w Mozambiku. Karty, stare gry logiczne i spotkania dużych i tych mniejszych, którzy z ochotą uczą zbłąkaną turystkę zasad to za każdym razem daje mi Portugalia 🙂

Edyta
Edyta
3 lat temu

Portugalia jest nieuleczalną chorobą, złośliwym nałogiem. Przez większość roku tępo sączącym się bólem, spychanym na dno świadomości, przygniecionym codziennością. Jej objawy budzą Cię nagle z głębokiego snu, bez ostrzeżenia. Wiesz, że musisz wrócić. Jakkolwiek, jak najszybciej. Nasycić wzrok widokiem odrapanych azulejos, ukoić słuch nostalgicznymi dźwiękami cavaquinho, przewietrzyć rozgorączkowaną głowę wiatrem znad Tagu. Siadasz, oddychasz, łapiesz łapczywie przesycone cynamonem powietrze. Wiesz jednak, że poprawy wcale nie będzie, ukojenie nie nadejdzie. Nie ma wszak lekarstwa na saudade, które wrosło w twoją duszę. Oczarowało i omamiło. Będziesz wracać już zawsze, goniąc za nim wąskimi uliczkami Alfamy, upychając je łapczywie w dziurawe kieszenie, które po powrocie znowu okażą się puste…

Gosia
3 lat temu

W moim przypadku jest dużo prościej… 🙂 Trafiłam na Waszego bloga przed swoją pierwszą wyprawą do Portugalii – już w maju! Dlatego możliwość otrzymania od Was EXTRA wiedzy w postaci książki to jeszcze większy powód do uśmiechu i intensywniejszych przygotowań. Każdy powinien przygotowywać się do swoich podróży jak najlepiej, dlatego dzięki Dziewczyny na super pomysł na bloga i oczywiście konkurs.

Józef
Józef
3 lat temu

Kiedy paręnaście lat temu pierwszy raz odwiedzałem Portugalię wszystko było nowe, egzotyczne. Pierwsze co uderzyło mnie po wyjściu z samolotu to zapach słonej wody, jakby mułu, wilgotnego gorącego powietrza i mokrego kamienia. Potem już tego nie czułem…. może czasami przy kolejnych wizytach, ale tak jak za pierwszym razem to nigdy ( może dlatego, że to było Faro?).
W Portugalii wszystko jest inne, miasta, ludzie, przyroda (jako przyrodnik czuję się tam trochę obco bo w Polsce w lesie czuję się jak w domu, znam wszystkich po imieniu, drzewa,krzewy, runo, ptaki a tam jak żaba we mgle).
Jakiś czas temu, kilaka lat wstecz, błądząc jak większość turystów po Alfamie natknąłem, raczej potknąłem się o niemiłosiernie lepki zielony, blaszany stolik krzywo stojący na krzywej ulicy. I może nie zapamiętałbym tego zdarzenie gdyby nie to, że z wychodzącego na ulicę okna wychylił się starszy, wąsaty i rozanielony pan. Okazało się, że prowadzi taką mała „dziuplę” gdzie można spożyć kieliszek słynnej aquardente z gór i przekąsić panierowaną smażoną i zamarynowaną rybkę. Drżącymi, właściwie trzęsącymi się rękami nalał gorącej wody do kieliszka żeby go ogrzać, wylał wodę i nalał specyfiku i z całym ceremoniałem, kręceniem szkłem i komentarzem co, skąd i dlaczego tak się to pije. No cóż aquardente jest wymagające i nie kojarzy się z tym winiarskim krajem ale warto było. Gdy ostatnio tam byłem, nie było „dziupli” ani pana od smażonych rybek. To tylko drobny epizod, jeden z wielu, ale to taką Portugalia mnie ujęła i taką chcę zapamiętać. Choć mam wrażenie, że taka Portugalia odpływa w historię a przypływa coś niekoniecznie fajnego.

Kamila
Kamila
3 lat temu

Portugalia to Kraj Słońca. Jej krajobrazy olśniewają od południa na północ, własnym, unikatowym charakterem. Portugalia to wyspy, wyjątkowe, niesamowite i zaskakujące. Portugalia to saudade… odrobina melancholii nad filiżanką kawy. Portugalia to kraj sympatii. Przyjaźni ludzie zawsze chętni, aby pomóc tym, którzy ich odwiedzają. Portugalia marzenie o Kraju na krańcu Europy.

Dorota
Dorota
3 lat temu

Portugalia bardzo mi się spodobała. Kraj oczarował mnie różnorodnością miejsc jakie ma do zaoferowania. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mnie osobiście urzekły niesamowite, szerokie, obsypane złotym piaskiem, długie, przestronne plaże; na których nie było tłoku i każdy znajdzie wygodne i ustronne miejsce dla siebie. Ocean daje wielkie możliwości do uprawniania sportów, niesamowite fale to już znak rozpoznawczy kraju. Przepiękne krajobrazy można zobaczyć podróżując wzdłuż wybrzeżem. Dla miłośników kultury, sztuki, muzyki; niesamowita ilość zabytków wpisana na UNESCO, kościoły, klasztory, zamki, urokliwe zabytkowe miasteczka, fado, przepiękne azulejos. Kraj jest bliski religijnie Polsce, co poświadcza godna i majestatyczna Fatima. Jedzenie dla miłośników ryb, kraj słynie z pysznych dań i zdrowych, oceanicznych darów natury. W kraju spodobał mi się luz, Portugalczycy przywiązują wagę do wygody i sportowego stylu ubierania co przy tym klimacie jest logiczne. Spodobał się mi również spokój i brak pośpiechu miejscowych, delektują się każdą chwilą życia, smakując przy tym najlepszej jakości kawy. Kraj ma potencjał i warto tam się wybrać.

Józef
Józef
3 lat temu

Witam! Dziękuję za wybór moich refleksji nad Portugalią. Dziękuję za książkę-przewodnik, który dotarł tuż przed moim kolejnym wyjazdem do Portugalii. Bardzo się przydał, jak się okazuje można być gdzieś wiele razy i ciągle odkrywać coś nowego. Właśnie niedawno wróciłem, stąd wpis dopiero teraz. A o samej wizycie może uda się kiedyś tu napisać 😛 . Pozdrawiam serdecznie i będę śledził przewodnikportugalia.com.

Helena
Helena
4 miesięcy temu

Portugalia pokazała mi swoje wulkany, świeże powietrze, fakturę skał i różnorodność wysp oraz zmienność pogody. To miejsca, które żyją swoim życiem, ujawniając swoją unikalną urodę w danym momencie. Język szeleści bardzo znajomo, a mimo to nie rozumiesz nic, poza tym, że ludzie są pogodni i mają swój rytm, do którego warto się dostosować, by odkryć ten zaczarowany i zachwycający świat.

Call Now Button