Top
  >  ciekawostki   >  Polska vs Portugalia- różnice kulturowe

Przybywając do Portugalii już pierwszego dnia, możemy doznać pierwszego szoku kulturowego poznając pierwszych Portugalczyków. Kraje te położonę są od siebie w znacznej odległości. Być może też klimat ma tutaj znaczenie… Poznajcie nasze spostrzeżenia dotyczące różnic pomiędzy Polską i Portugalią.

CAŁUŚNY NARÓD

Kraj ten należy do zdecydowanie bardzo całuśnych narodów! Pomiędzy Polską a Portugalią podczas witania się są dwa pocałunki w policzek, a nie jeden! Możemy też wskazać na to, że w Polsce często podajemy sobie po prostu dłoń. Ich sławne beijinhos (pocałunki) również są używane przy zakończeniu rozmowy np. przez telefon. Czy słyszeliście kiedyś portugalską rozmowę telefoniczną? Jej zakończenie jest pełne uprzejmości!

CO SŁYCHAĆ W PORTUGALII?

Jednak poza pocałunkami nie możemy zapomnieć o Ola, tudo bem? Oznaczającym „cześć, jak się masz?”. W Polsce często potrafimy narzekać na wszystko już w pierwszym zdaniu, rozpoczynając rozmowę ze znajomymi. W Portugalii nieważne jak podły jest dzień rozmowę zawsze, zaczniemy od sygnalizacji, że mamy się dobrze!

TEMATY TABU

Gdy już wiemy, jak możemy rozpocząć i zakończyć rozmowę w Portugalii warto wskazać jakich dyskusji powinniśmy unikać. Portugalia i Polska mają oczywiście swoje tematy tabu. Do wspólnych tematów tabu zdecydowanie należeć będą polityka oraz sex. Jednak mamy kilka odmienności. W Portugalii rzadko porusza się tematy związane ze śmiercią bliskich osób, czy też wojną. W Polsce łatwiej przychodzi podejmować nam takie tematy, nasz kraj wszak był pod ostrzałem nie raz i nasza historia jest pełna wojen.

URODZINY CZY IMIENINY?

Czas na urodziny! Polacy uwielbiają wyprawiać urodziny; w domu, restauracji, klubie, możliwości mamy mnóstwo, gdyż każdy obchodzi je w sposób, jaki lubi. Portugalczycy również chętnie wyprawiają urodziny, jednak rzadko są one obchodzone w domu. Chętniej udają się do restauracji z całą rodziną i przyjaciółmi. Jednak ktoś musi za ich wyprawienie zapłacić. W tym przypadku oba kraje mają swoją subtelną różnicę. Polacy często organizując przyjęcie, troszczą się o zapewnienie jedzenie lub drinków, a w Portugalii każdy płaci za siebie. Nie możemy jednak zapomnieć o „u cioci na imieninach”. Dla Polaków każda okazja do świętowania jest dobra, stąd też celebrujemy własne imiona podobnie jak urodziny, o czym możemy zapomnieć, przybywając do Portugalii.

BEZ KAWY ŻYĆ SIĘ NIE DA…

Gdy już mamy czas świętowania za sobą, warto wspomnieć jak przebiega życie w Portugali. Zabiegani Polacy często nie zwracają uwagi na to jak wiele im umyka. Poranna kawa jest pita w pośpiechu, praca jest niezwykle istotna w naszym kraju i zapominamy o tym, że czasami warto w życiu zwolnić. Portugalczycy zdecydowanie mają czas na poranną kawą, pitą często z czymś słodkim. Poranne pequeno-almoco czyli śniadanie nie jest tak obfite, jak w Polsce. W Portugali największym posiłkiem jest zazwyczaj kolacja. Spożywana często z całą rodziną w restauracji może trwać do późnej godziny. Wracając do Polski również lubimy zajadać kolację wspólnie z członkami rodziny, jednak nie jest ona jedzona tak późno. Skoro już wspomnieliśmy o porannej kawie, warto zatrzymać się przy tym temacie na dłużej. Kawa w Portugalii jest niezwykle istotna. Pije się na zakończenie posiłku, zazwyczaj wyglądająca jak polskie espresso tutaj nazywane bica stanowi codzienny punkt portugalskiego życia. Jednak poza małą kawką możemy tutaj wskazać także na galao (przypomina bardziej mleko z kawą) czy też meia de leite (kawa z mlekiem – pół na pół). Polacy również uwielbiają pić kawę, jednak jest ona nieco mniej aromatyczna i smaczna niż w Portugalii. Pijemy jej również dużo, jednak nie stanowi ona aż tak istotnego punktu w naszym życiu, jest to swego rodzaju uzależnienie często związane z wykonywaniem pracy. Pracujemy – pijemy kawę.

ALKOHOL W MIEJSCACH PUBLICZNYCH

Przyjeżdżając do Portugali, warto także nieco wspomnieć o portugalskich imprezach. Widok Portugalczyków stojących na ulicach z piwem w ręku nikogo nie zaskoczy, o czym zdecydowanie możemy zapomnieć w Polsce, gdzie picie alkoholu na zewnątrz (poza restauracjami, ogródkami) jest zabronione.

ŻYCIE BEZ POŚPIECHU

Polacy umawiając się na spotkania, starają się zawsze przybywać na czas, cenimy zarówno swój czas oraz innych osób. Jak to się ma do Portugalii? Spóźnienia są tutaj niezwykle popularne, umawiając się na spotkanie, wychodząc na zajęcia przybywanie na czas skutkuje tylko i wyłącznie oczekiwaniem. Piętnastominutowe spóźnienia są niemal pewne podczas spotkań. Zdarzają się i większe, czasami Portugalczycy spóźniają się na kolację pół czy nawet godzinę! Jest to zupełnie normalne tutaj, dlatego umawiając się z kimś, warto samemu się nieco spóźnić, a będzie to gwarantowało „przybycie na czas”.

 

Tekst: Dawid Peisert

Zdjęcia: //www.facebook.com/papayagent/

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Olá
Olá
3 lat temu

Sympatyczny wpis i na temat 😉 fajnie się czyta.
Tylko jedyna uwaga *pequeno-almoço
Pozdrawiam

Call Now Button